Herbowy symbol miasta oparł się strzałom Bolesława Krzywoustego i przetrwał polowanie nieco nadwątlony ogniem. Dzieło Joanny Hyrk, wykonane w pracowni Darka Milińśkiego, nie może jednak pozostać na placu Ratuszowym.
– Będę musiał wykonać na rzeźbie wyrok i pociąć ją na kawałki. Ale może znajdzie się ktoś, kto chciałby jelenia „zaadoptować? – pyta Bogdan Nauka, dyrektor naczelny Teatru Jeleniogórskiego.
Zwierzę jest dziełem rąk artystów i mogłoby być oryginalną ozdobą jakiegoś terenu o dużej powierzchni, bo i rozmiary jelenia są imponujące. Jak dotąd władze Jeleniej Góry nie zainteresowały się rogaczem. Może ten apel pomoże? Ewentualne oferty prosimy zamieszczać w komentarzach lub wysyłać na nasz e-mail: redakcja@jelonka.com












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.