Tłocznia ścieków przy ul. Polnej podlega pod Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji "Wodnik". Tuż za ogrodzonym terenem - na polu widać pozostałości po ściekach i czuć odór. Przedstawiciel miejskiej spółki zapewnia, że wszystko jest już w porządku.
W środę czyszczono w tym miejscu niedrożną kanalizację, a dzień później zabrudzone pompy - są dwie. W tej chwili wszystko już działa jak powinno, niemniej tłocznia jest bacznie obserwowana - tłumaczy i zapewnia Zbigniew Rzońca, rzecznik spółki Wodnik.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.