reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Ofiary miały 23 i 47 lat

Audio

Czytaj na głos

Autor: MJr 1 min czytania

Dwie osoby, które wczoraj zginęły na Śnieżce miały 23 i 47 lat. To obywatele Polski. Ich ciała przetransportowano wczoraj do Karpacza.

Nadal wyjaśniane są szczegółowe okoliczności śmierci obu mężczyzn. Jedna z najbardziej prawdopodobnych hipotez mówi o tym, że doszło do wyjątkowo nieszczęśliwego wypadku prawie na samym szczycie Śnieżki. Z powodu bardzo dużego oblodzenia i dużej ilości śniegu (ok. 1,5 metra) doszło do poślizgnięcia się pierwszego mężczyzny i wypadnięcia poza szlak - tzw. zakosy, wiodącego na górę. Jako, że zbocze jest tam mocno nachylone doszło do niekontrolowanego, coraz szybszego, zjazdu w dół. Wcześniej drugi z mężczyzn próbował mu pomóc, jednak nie udało się i również zaczął sunąć w dół.

Rynna Śmierci zbiera żniwo

Inna hipoteza mówiła wcześniej o tym, że do wypadku doszło z poziomu Drogi Jubileuszowej (jest to szlak zamknięty zimą). Wiadomo już, że do zdarzenia doszło na wysokości tzw. Rynny Śmierci, która przecina ową Drogę Jubileuszową, a ciała ratownicy odnaleźli daleko poniżej, już w Kotle Łomniczki; prawie u podnóża Śnieżki (w linii prostej prawie 1 km od szczytu).

  • Aby przetransportować ciała na górę używaliśmy różnych technik linowych - informuje Adam Tkocz, naczelnik Karkonoskiej Grupy GOPR.

Wielka akcja ratunkowa

Cała akcja była prowadzona z dużą ostrożnością, albowiem praktycznie całe zbocze Śnieżki jest oblodzone. Ratownicy (w sumie aż 22 osoby z Polski i Czech) musieli bardzo uważać, aby samemu nie ulec wypadkowi. Pierwsze zgłoszenie o wypadku wpłynęło po godz. 14, a działania ratowniczo-poszukiwawcze zakończono długo po zmroku ok. godz. 22.

Jak informuje GOPR Karkonosze w akcji wzięło udział aż 22 ratowników polskich, 4 ratowników czeskich, 6 żołnierzy z Jednostki Wojskowej Komandosów, 1 śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, 2 śmigłowce czeskie. Pomocy dla GOPR udzieliła także Karpacz Ski Arena, udostępniając ratrak do transportu kolejnych ratowników na górę pod Dom Śląski.

O wypadku pisaliśmy kilkakrotnie:

Czytaj więcej:
Zginęły 2 osoby

Czytaj więcej:
Pierwsze ciało leżało daleko od szlaku

Czytaj więcej:
Ratownicy zakończyli poszukiwania

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka