reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Ogródki pod psem

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

Kontrowersyjny zakaz wprowadzania czworonogów na działki: nikt go nie przestrzega.

– Regulaminy są po to, aby je łamać – nie kryją oburzenia działkowcy, którym nie podoba się fakt, że ich sąsiedzi przyprowadzają na działki psy. – Wyraźnie napisano, że nie wolno psów przyprowadzać, a tymczasem zwierzę jest niemal na co drugiej działce – podkreśla pan Mieczysław z POD „Chemik”.

Działkowcy, którym nie podoba się łamanie tego punktu regulaminu, mówią, że nie mają nic przeciwko psom. – Ale nie w ogródkach! W weekend, kiedy przyjeżdżamy z rodziną odpocząć, wokół tylko psi jazgot. Zwierzęta biegają jak oszalałe, właściciele ich nie pilnują. Psy załatwiają się niemal wszędzie. No i mogą kogoś pogryźć – zaznacza nasz rozmówca.

– Jeden ma potężnego wilczura, któremu niezbyt dobrze z oczu patrzy, inny – hałaśliwego mieszańca, który wszystkich obszczekuje. Kolejny – wyżła, którego ulubionym zajęciem jest kopanie dołów w grządkach i rabatach – dodają sąsiedzi pana Mieczysława, których także drażni psia obecność.

Działkowcy, właściciele zwierząt, tłumaczą, że ogródki są także dla ich pupili. – Przecież nie zostawię psa w domu, jak jest ładna pogoda, a mam robotę na działce. Zakaz jest po prostu absurdalny. Dlatego w łamaniu go nie widzę nic zdrożnego – twierdzi Teresa Bielawska, jedna z działkowiczek. Zarzeka się, że psa ma zawsze pod kontrolą. – Oczywiście, że właściciele muszą zachować się odpowiedzialnie, bo przecież odpowiadają za to, co robi ich zwierzę – dodaje.

Inni działkowcy „psiarze” problem bagatelizują. – Moja działka, mój pies. Co to was obchodzi? – niezbyt grzecznie odpowiada na pytanie jeden z nich. – Dopóki takie bydle kogoś nie pogryzie, wszyscy będą udawali, że nie widzą problemu – przestrzega pan Mieczysław.

Dyrekcje ogródków mają regulaminy, ale możliwości, aby go egzekwować, są ograniczone. W praktyce zapis o zakazie wprowadzania psów na działki jest martwym przepisem. – Straż miejska interweniuje tylko wówczas, jeśli otrzyma zgłoszenie, że pies narobił szkód lub kogoś pokąsał. Inaczej sprawa jest „czysta” – usłyszeliśmy w SM.

Zlikwidować przepisu się nie da, bo to odgórne zalecenie. Zmusić działkowiczów, by zostawiali zwierzęta w domu, lub przywiązane przed bramą ogródków? – To niewykonalne – mówią zarządcy. Pozostaje tylko przymykać oczy i liczyć na to, że zwierzęta będą zachowywały się grzecznie.

Regulamin jak z PRL
Zapisy regulaminu pracowniczych ogródków działkowych niewiele się zmieniły od czasów upadku poprzedniego ustroju. Jest tam, między innymi, zapis o czynie społecznym (zamienionym na prace społeczne). Obowiązek ich wykonania mają wszyscy działkowcy, chyba że… zapłacą. Ekwiwalent roczny wynosi 30 złotych.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka