Narzeczony córki pani domu przychodząc w odwiedziny, wykorzystał nieuwagę domowników i z portfela matki zaczął podbierać pieniądze. Łącznie w ciągu tygodnia ukradł 500 zł. Kiedy pokrzywdzona zorientowała się, że została okradziona powiadomiła policję. – Nie podejrzewała jednak, kto jest sprawcą kradzieży – mówi podinsp. Edyta Bagrowska z policji.
Jako osobę podejrzewaną o ten czyn wytypowano 19-letniego chłopaka córki, który najczęściej pojawiał się mieszkaniu pokrzywdzonej. Mężczyzna przyznał się do przestępstwa. Oświadczył, że pieniądze przeznaczył na swoje przyjemności.
Trafił do policyjnego aresztu. Za kradzież grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.