reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Otuleni śniegiem w Karkonoszach

Audio

Czytaj na głos

Autor: Jarosław Czarkowski 2 min czytania

Choć śniegu w Karkonoszach jeszcze nie ma, to na tej ilustracji widzimy legendarną Prinz-Heinrich-Baude w Karkonoszach (Riesengebirge), położoną wysoko wśród śnieżnych pustkowi. Drewniano-kamienny budynek, oblodzony i otulony śniegiem, był przed laty jednym z najbardziej znanych schronisk na grzbiecie górskim. Zimą tęt

Historia do ilustracji jest następująca:

Była zima roku 1912. W schronisku Prinz-Heinrich-Baude panowała radosna atmosfera, bo przyjechała grupa gości z Berlina i Drezna, którzy po raz pierwszy mieli okazję spróbować karkonoskich zimowych rozrywek. Droga do schroniska nie była łatwa – wąskimi serpentynami sanie konne wiozły podróżnych, a ostatni odcinek musieli pokonać pieszo w śnieżnej zamieci.

Kiedy wreszcie dotarli, gospodarz powitał ich gorącym winem i aromatyczną zupą ziemniaczaną. Następnego dnia, gdy chmury się rozproszyły, a słońce odbijało się od skrzącego śniegu, rozpoczęła się prawdziwa zabawa.

Na stoku tuż obok schroniska ustawiono tor do zjazdów na sankach. Śmiech niósł się daleko po grani, gdy dzieci i dorośli zjeżdżali z impetem w dół, a ci bardziej odważni próbowali jazdy na nartach – długich, ciężkich, smarowanych smołą albo olejem lnianym.

Na ilustracji uchwycono moment beztroskiej radości – dwóch narciarzy zjeżdża z grani, a obok nich kolejne sanki i sanie rogate pędzą w dół. W tle schronisko wygląda jak twierdza wśród białego morza, a cały świat zdaje się być daleko, na dole w dolinach.

Wieczorem goście zbierali się w jadalni. Przy świetle lamp naftowych i trzaskającym ogniu w kominku opowiadano legendy o Duchu Gór – Liczyrzepie, który podobno krążył w pobliżu, a czasem ukazywał się wędrowcom. Jedni żartowali, że to on popychał sanie szybciej niż grawitacja, inni szeptali, że nocami słychać było jego kroki na zamarzniętym śniegu.

YouTube

Ta treść zewnętrzna zostanie załadowana po wyrażeniu zgody albo po ręcznym uruchomieniu.

Dla wielu z tych ludzi ta podróż była jedyną okazją, by zobaczyć góry zimą. I choć czasy się zmieniły, a Prinz-Heinrich-Baude już nie istnieje, na takich ilustracjach wciąż żyje atmosfera dawnego zimowego świata – pełnego przygody, prostych radości i poczucia, że człowiek naprawdę dotyka granicy natury...

Więcej karkonoskich historii znajduje się na profilu autora na Facebook'u. Również ilustracja do tego tekstu została cyfrowo zrekonstruowana przez autora na podstawie starej kartki pocztowej.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka