Pocisk do pancerfausta został znaleziony w piątek, ale dopiero dziś na miejsce dojedzie grupa sapersko-minerska ze Świętoszowa. Specjaliści wywiozą ładunek wybuchowy w bezpieczne miejsce w celu zdetonowania.
To już kolejny pocisk, pozostałość po II Wojnie Światowej, na który ekipy remontowe natrafiły w korytach rzek. Do dziś nie wiadomo, w jaki sposób niewybuchy tam się znalazły.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.