Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii – mowa o wybuchu pieca centralnego ogrzewania w Wojcieszycach, do którego doszło wczoraj (22.10) przed godz. 22.00 w jednorodzinnym budynku. Najprawdopodobniej właściciel pieca wrzucił do niego opał i zamknął go. Ciśnienie, które wytworzyło się wewnątrz wyrwało drzwiczki i rur
Piec wybuchł w Wojcieszycach
Audio
Czytaj na głos
Niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii – mowa o wybuchu pieca centralnego ogrzewania w Wojcieszycach, do którego doszło wczoraj (22.10) przed godz. 22.00 w jednorodzinnym budynku. Najprawdopodobniej właściciel pieca wrzucił do niego opał i zamknął go. Ciśnienie, które wytworzyło się wewnątrz wyrwało drzwiczki i rur












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.