reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Piłkarki Carlos nie sprostały Politechnice

Audio

Czytaj na głos

Autor: ahawer 2 min czytania

Piłkarki ręczne Carlos Astol Jelenia Góra nie sprostały dziś silniejszemu rywalowi – Politechnice Koszalin i uległy 27:30.

„Dziewczyny! Ważne, że Jesteście” – takie hasło było przysłaniem dzisiejszego meczu w hali przy ul. Złotniczej.

Na boisku ekstraklasy zadebiutowała Magdalena Tajerle, która obchodziła także swoje urodziny, dlatego przed rozpoczęciem meczu otrzymała od trenera kwiaty. Niestety sama nie sprawiła sobie prezentu, nie zdobyła żadnej bramki.

Dużą niespodzianką był dziś występ Marty Gęgi, która prawdopodobnie po zakończeniu sezonu odejdzie do francuskiego klubu oraz Marty Oreszczuk, która oświadczyła, że kończy sportową karierę. Jeleniogórskie szczypiornistki dokańczają play – offy pod nazwą Carlos, jednak nie reprezentują już tej firmy, co dziś zamanifestowały – zaklejając taśmą logo byłego sponsora na swoich koszulkach.

Dzisiejszy mecz toczył się pod dyktando gości. Jeleniogórzanki cały mecz „goniły” Politechnikę. W pierwszych minutach straty były po obu stronach, jednak to koszalinianki skuteczniej kończyły większość akcji. W 8 minucie na boisko weszła Gęga, która w sumie zdobyła dziś pięć bramek. Na trybunach można było jednak usłyszeć opinie zawiedzionych kibiców, których popularna „Gęsia” przyzwyczaiła do nawet kilkunastu bramek w jednym meczu. Dwie minuty później kibice znów mogli podziwiać stałą, dobrą formę Marty Oreszczuk, która od razu wprowadziła w grę szybsze tempo. Pod koniec pierwszej połowy tygrysice zagrały mocniej w obronie i zmniejszyły przewagę AZS-u do jednej bramki.

Po przerwie gra nie ułożyła się naszym zawodniczkom, tak jak chciał trener Zdzisław Wąs. Zamiast nadrabiać straty, oddalały się od satysfakcjonującego wyniku. Przez pierwsze sześć minut drugiej połowy nasze dziewczyny nie zdołały rzucić bramki! Dopiero karny Sabiny Kobzar otworzył nadzieję na zmianę wyniku. Jednak olbrzymia ilość strat popełnianych przez nasze dziewczyny powodowała, że koszalinianki co chwilę nadrabiały bramki z kontry, wychodząc na przewagę średnio: czterech – pięciu bramek. Podopieczne trenera Waldemara Szafulskiego lepiej radziły sobie w stałych elementach gry, a także w defensywie. Był to znakomity mecz w wykonaniu reprezentantki kraju Joanny Dworaczyk, która zaaplikowała nam aż 11 bramek.

Mimo tego nie można odmówić naszym piłkarkom chęci i woli walki, co niekoniecznie zwykliśmy widzieć w poprzednich meczach. Ostatecznie mecz kończy się porażką Carlosa 27:30.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka