Nietrzeźwy kierowca zielonego hyundaia około godziny 16.15 na drodze do Karpacza najprawdopodobniej docisnął pedał gazu, stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi. W rowie w okolicy Czerwonego Dworka zauważyli go przypadkowi kierowcy, którzy o sprawie zawiadomili policję.
Kierowca był kompletnie pijany. Miał też obrażenia ciała i został przewieziony do szpitala. Jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Po wyjściu ze szpitala odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwym, stworzenie zagrożenia dla zdrowia i życia innych uczestników drogi. Za to grozi mu do dwóch lat za kratami więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.