- Zostaliśmy poinformowani, że w garażu w trakcie prac porządkowych znaleziono współczesny pocisk przeciwpancerny kierowany – wyjaśnia oficer prasowy jeleniogórskiej policji Edyta Bagrowska. – Policja zabezpieczyła teren i czekała na przyjazd patrolu saperów.
Droga była zamknięta prawie 2 godziny, policja wyznaczyła objazd przez Dziwiszów, Starą Kraśnicę i Wojcieszów. Okazało się, że pocisk nie był niebezpieczny: nie było w nim wszystkich części. Został zabrany przez oddział saperów w celu detonacji na poligonie. Policja wszczęła dochodzenie które ma ustalić w jaki sposób nowoczesny wojskowy pocisk trafił do garażu w Maciejowej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.