Impreza miała swój start w okolicy pumptracka (za Galerią Sudecką) na jeleniogórskim Zabobrzu. Kilkudziesięciu miłośników aktywnego trybu życia postanowiło mimo kiepskich warunków atmosferycznych wesprzeć szczytną inicjatywę, bowiem Moja Fundacji przeznaczy środki na pomoc podopiecznym Domu Dziecka (działania ekologiczne).
Na mecie, czyli na Górze Szybowcowej - na uczestników czekał poczęstunek, kawa, herbata i loteria fantowa, dzięki której każdy mógł zdobyć nagrodę. Czas dotarcia do mety nie był istotny, bowiem najważniejszy był udział i wsparcie dzieci.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.