Jak mówią przedstawiciele Związku Gmin Karkonoskich, podwyżka stawek za odbiór odpadów jest właściwie przesądzona. Należy się spodziewać, że koszty tej podwyżki zbędą miały bezpośrednie przełożenie na wyższe opłaty pobierane od gospodarstw domowych. Problem też w tym, że propozycje ceny jaką miałaby płacić za możliwość wywożenia odpadów na składowisko w Kostrzycy Jelenia Góra jest wyższa niż dla gmin wchodzących w skład ZGK.
Opłaty jakie pobieraliśmy były jednymi z najniższych w regionie – mówi dyrektor biura ZGK Witold Szczudłowski. - Jednak teraz muszą ulec podwyżkom, gdyż znacząco wzrosły koszty utrzymania KCGO, utylizacji odpadów, których nie można składować oraz opłaty środowiskowe płacone do Urzędu Marszałkowskiego. Kwestią do negocjacji jest jedynie skala podwyżki opłat.
Od zawsze obowiązywały dwie taryfy: dla członków ZGK oraz gmin spoza Związku – dodaje przewodniczący zarządu ZGK Michał Orman. - Zróżnicowanie to wynika z faktu, że to samorządy "związkowe" ponosiły koszty utworzenia i utrzymania KCGO. Na ostatnim posiedzeniu zarządu ZGK gościliśmy prezydenta Jeleniej Góry Jerzego Łużniaka wraz z prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Mirosławem Stasiakiem. Debata była ożywiona, ale konstruktywna. Umówiliśmy się że obie spółki KCGO i MPGK wymienią się danymi kosztowymi. Po tej wymianie informacji spotkamy się ponownie za około dwa tygodnie i mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.