Na razie nic nie wiadomo o udziale osób trzecich. Trzeba najpierw przesłuchać poszkodowanego, który jest w szpitalu - powiedziała Małgorzata Gorzelak z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów, więc na razie nie ma oficjalnych informacji na jego temat. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że poszkodowany jest obywatelem Ukrainy i mógł zostać zaatakowany w pobliskim budynku.






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.