Podczas prywatnego pobytu w jednej z leśniczówek w okolicach Bolesławca funkcjonariusz policji oddał strzał z broni służbowej i postrzelił swojego kolegę po fachu. Życiu rannego nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja nie udziela informacji dotyczących szczegółów zajścia. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, funkcjonariusz, który strzelał, zapomniał, że w jego broni jest nabój pozostawiony tam po ćwiczeniach na strzelnicy.
Wystrzał miał nastąpić zupełnie przypadkowo w czasie, kiedy obydwaj policjanci mieli wolne.
Funkcjonariusze mają być zawieszeni w czynnościach służbowych do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności zajścia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.