Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Pomoc trafiła do pogorzelców z Gajówki [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angelika Grzywacz–Dudek 2 min czytania

Jeleniogórzanie nie zawiedli i tłumnie odpowiedzieli na nasz apel, w którym prosiliśmy o pomoc dla pogorzelców z czwórką malutkich dzieci. Pożar, który wybuchł w Gajówce w gminie Mirsk, zabrał młodym rodzicom dosłownie wszystko. Wczoraj (7.04) spakowaliśmy do busa to, co do redakcji Jelonki.com przynieśli jeleniogórzan

Przypomnijmy. Do pożaru doszło 29 marca br. na piętrze budynku, gdzie mieszkali Żaneta i Artur z czwórką dzieci: pięciomiesięcznymi Mają i Kubusiem oraz prawie trzyletnimi: Wiktorią i Dawidem. - To było jakoś po godzinie 10.00 – opowiada Żaneta, matka czwórki dzieci. – Rozpalałam w piecu, nagle buchnęło żarem na ubranka dzieci wiszące obok, a od nich wszystko zajęło się momentalnie – dodaje młoda matka. - Kiedy próbowałam otworzyć drzwi pokoju, złamała się klamka, zostaliśmy uwięzieni w płonącym pomieszczeniu – opowiada poszkodowana. Matka pogorzelca Maria Broda wyskoczyła z budynku przez okno. Ma uszkodzony kręgosłup i poparzone ucho. Dzieci oraz rodziców uwolnił brat pogorzelca Romuald. Wszystkie maluszki wraz z matką zostały przewiezione do szpitala. – Najbardziej ucierpiały te najmłodsze, które miały poparzone główki oraz podtruły się dymem. Poparzona była też Wiktoria, tylko Dawid wyszedł z tej tragedii bez szwanku – opowiada Żaneta.

W środę (6.04) cała piątka wyszła ze szpitala, ale do domu nie wrócili wszyscy. – Dzieci są obecnie u mojej mamy pod Mirskiem, bo tu nie ma dla nich warunków, wszystko jest w remoncie – mówi Żaneta. – To potrwa około dwa miesiące. Nie poddajemy się, mamy dla kogo walczyć – dodaje.

W remoncie pomaga szwagier Żanety Krzysztof Kochanowski oraz inni członkowie rodziny. Pierwszą pomoc w postaci m.in. łóżek i łóżeczek dla dzieci zorganizowali sąsiedzi. Do redakcji Jelonki.com natomiast jeleniogórzanie przynieśli kilka kartonów i toreb z ubrankami dla dzieci, a także: pampersy, środki czystości, zabawki, talerze, pościel, wózek dziecięcy, nowe żelazko i nowy czajnik elektryczny, szafkę pod umywalkę i umywalkę, odzież damską i męską, wanienkę, artykuły gospodarstwa domowego, mikrofalówkę, a także szafę, regał na książki i biurko. Jeleniogórskie Stowarzyszenie Osób Bezrobotnych przekazało także skrzynkę jabłek oraz żywność: cukier, olej, mleko, ryż, serki topione, kaszę, makaron i inne. Firma Pre-Fabrykat z Miłkowa obiecała część materiałów budowlanych. To wszystko swoim busem dostarczył na miejsce Krzysztof Dudek.

Zaoferowano także pomoc w postaci szafek kuchennych i wyposażenie sypialni oraz dywany, które pogorzelcy chcą zobaczyć przed odebraniem. Za wszystko w imieniu pogorzelców i swoim bardzo dziękujemy! Obecnie poszkodowani potrzebują jeszcze: kabinę prysznicową, toaletę, pralkę, kuchenkę gazową, komody na ubranka dziecięce, wykładziny, a także materiały budowlane: płyty podłogowe i kafelki podłogowe i ścienne.

Jeśli ktoś chciałby przekazać taką pomoc, może kontaktować się z nami pisząc na adres mailowy: angelika.jelonka.com@wp.pl. Mailowo podamy numer telefonu oraz adres pogorzelców.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka