Wczoraj około godziny 11.15 do Komisariatu Policji w Kowarach przybiegła kobieta i powiadomiła o zniknięciu z piaskownicy jej 5-letniego synka. Matka pozostawiła go na chwilę samego, a gdy wróciła już go nie było – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzeczniczka policji.
Oficer dyżurny policji zarządził poszukiwania dziecka. W działaniach uczestniczyli policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej i Straży Leśnej. Po 10 minutach poszukiwań w centrum miasta zatrzymano 71-letnią kobietę wraz z pięciolatkiem.
Kobieta nie potrafiła wytłumaczyć, dlaczego zabrała dziecko. Nie można było nawiązać z nią żadnego kontaktu. Kobieta została oddana pod opiekę rodziny, gdyż niezbędne jest zapewnienie jej opieki medycznej. Policjanci w Kowarach prowadzą w tej sprawie postępowanie sprawdzające w kierunku uprowadzenia. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności nawet do 3 lat.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.