Próbowaliśmy uzyskać uzasadnienie poparcia dla tego projektu od posłanki z naszego okręgu, jednak nie doczekaliśmy się odpowiedzi od posłanki, która bierze udział w ostatnim posiedzeniu Sejmu przed wakacjami. Gdy tylko Marzena Machałek wyjaśni dlaczego uważa, że podwyżki należą się m.in. posłom – do tematu wrócimy.
Przypomnijmy, wycofany projekt wprowadzał m.in. wynagrodzenie dla Pierwszej Damy, co nie jest aż tak kontrowersyjne, a wręcz uzasadnione (dyskusyjna zdaniem opozycji miała być wysokość), a także dla Prezesa Rady Ministrów, Prezydenta RP, ministrów, wiceministrów, a także parlamentarzystów, którzy aktualnie (wraz z dietami) dysponują kwotą ok. 12 tys. zł. Projekt przewidywał, że dostaną 2,7 tys. więcej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.