Ogień pojawił się na poddaszu budynku około godziny 7.00. W tym czasie w domu przebywało siedem osób, z których sześć opuściło go jeszcze przed przybyciem służb. Ostatnią z osób - 55 – letniego mężczyznę - ewakuowali strażacy i przekazali zespołowi pogotowia ratunkowego.
Walkę z ogniem utrudniały problemy ze zlokalizowaniem jego zarzewia. Ostatecznie jednak udało się ugasić płomienie podając trzy prądy wodne. Poza strażakami, na miejscu interweniowało pogotowia ratunkowe oraz energetyczne












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.