Pożar spowodowały prawdopodobnie "odpalone" środki pirotechniczne, od których zajęły się drewniane deski pomostu. Jako, że jest on obity z zewnątrz blachą, strażacy przed przystąpieniem do gaszenia tlących się desek musieli wyciąć dwa metalowe arkusze.
Po zakończeniu akcji strażacy zabezpieczyli wejście na kładkę oraz umieścili tabliczki z zakazem wstępu. Do czasu naprawy mostek pozostanie zamknięty.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.