- Znowu powodem była bezmyślność. Na punkcie widokowym ogrodzonym barierką ktoś rozpalił ognisko i później najprawdopodobniej nogą strącił je na dół - może przygaszone, ale nie ugaszone. Żar spadł ze skały i zaczęło się palić – powiedział oficer prasowy PSP Andrzej Ciosk.
Pożar lasu w okolicy Perły Zachodu
Audio
Czytaj na głos
We wtorek (25.08) ok. godz. 19:30 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze lasu w okolicy Perły Zachodu. Akcja trwała pięć godzin, po czym następnego dnia strażacy musieli wrócić, by teren dogasić. Spłonęło pół hektara lasu. Na miejscu było 17 strażaków.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.