Pożar wybuchł około godziny 11. Zapaliły się meble w jednym z lokali mieszkalnych. Istniało podejrzenie, że w mieszkaniu może znajdować się matka z trójką dzieci. Na szczęście w chwili wybuchu pożaru nie było ich w domu i w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.
Dzięki sprawnej akcji gaśniczej udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru na dalszą część budynku. Na miejscu poza strażakami interweniowało pogotowie gazowe oraz zespół ratownictwa medycznego z Kowar.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.