Ogień około godz. 3.00 w nocy pojawił się na parterze przybudówki i szybko rozprzestrzenił się na dach budynku mieszkalnego. By opanować zagrożenie strażacy poza podaniem prądów wody, musieli przeprowadzić rozbiórkę dachu.
Z ogniem przez ponad trzy godziny walczyło siedem zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej, łącznie 24. strażaków. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.