Sobota, 13 czerwca
16°C Jelenia Góra
reklamy

Prawie rok po dramacie

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania

Strażnik więzienny przebywa w domu i składa zażalenie na decyzję prokuratury.

reklamy
reklamy

Krzysztof W., funkcjonariusz Straży Więziennej, który 18 kwietnia ubiegłego roku strzelał z kałasznikowa z wieżyczki Aresztu Śledczego w Jeleniej Górze, odwołał się od decyzji prokuratury rejonowej, która umorzyła postępowanie, gdzie występował jako pokrzywdzony.

Przypomnijmy, że W. złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na psychicznym znęcaniu się nad nim przez bezpośredniego przełożonego, kierownika działu ochrony Aresztu Śledczego. Jego działania polegać miały na zmniejszeniu przyznanej strażnikowi premii uznaniowej, przeniesienie go do służby w jednostkach uzbrojonych zewnętrznych oraz podjęcie czynności zmierzających do usunięcia W. z pracy.
Krzystof W. sugerował także dopuszczenie go do służby na stanowisku, odnośnie którego pokrzywdzony miał przeciwwskazania zdrowotne.

Takie zachowanie miało doprowadzić do głębokiej depresji strażnika i po części było przyczyną jego zachowania z 18 kwietnia 2006. Strażnik powiadomił także o rzekomych pozasłużbowych kontaktach pracowników aresztu z niektórymi osadzonymi oraz o nakłanianiu przez kierownictwo niektórych jego kolegów do składania fałszywych zeznań przeciwko pokrzywdzonemu.

Prokuratura śledztwo umorzyła wobec braku znamion czynu zabronionego. Decyzja nie była prawocna. Krzysztof W. się od niej odwołał i czeka na rozstrzygnięcie.

Oprócz tego przeciwko strażnikowi prowadzone jest postępowanie, w którym jest on oskarżony o przekroczenie uprawnień służbowych. Czyn zagrożony jest wydaleniem ze służby oraz karą więzienia do pięciu lat.

18 kwietnia 2006 roku Krzysztof W. zabarykadował się w wieży strażniczej aresztu, wcześniej oddając serię strzałów z broni służbowej w kierunku dziedzińca placówki. Negocjacje ze strażnikiem trwały prawie osiem godzin. Do Jeleniej Góry przyjechała wrocławska brygada antyterrorystyczna ze snajperami. W. w końcu poddał się.
Dziś przebywa w domu i wciąż jest pod opieką lekarzy specjalistów.

Incydent sprzed roku był pierwszym tego typu w Polsce. Kolejny, znacznie bardziej tragiczny w skutkach, zdarzył się w miniony poniedziałek w Sieradzu. Tam strażnik więzienny strzałami z karabinka zabił trzech policjantów i ranił osadzonego.
Powodem takiego zachowania, jak ustalono wstępnie, miały być osobiste kłopoty funkcjonariusza, któremu grozi kara dożywotniego więzienia za potrójne zabójstwo.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Mieszkanie biuro-Plac Wyszyńskiego Do wynajęcia mieszkanie ( w systemie okazjonalnym)przy PL.Wyszynskiego ,70 m ,II piętro,3 pokoje,winda,możliwość wynajęcia miejsca garażowego w parki… Programista/Programistka Dołącz do WINS i twórz z nami oprogramowanie SaaS, które realnie zmienia sposób pracy tysięcy przedsiębiorców i biur rachunkowych w Polsce. To w pełn… Tester/Testerka oprogramowania Pasjonują Cię nowe technologie i chcesz realnie wpływać na jakość wewnętrznych produktów? Zapraszamy do naszego zespołu! Oferujemy wysokie zarobki o… Kosmetyczka/Kosmetolog Do naszego nowoczesnego i dynamicznie rozwijającego się salonu kosmetycznego poszukujemy osoby z pasją do pielęgnacji skóry, estetyki oraz pracy z kl… Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka