reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Proboszcz uciekł polną drogą

Audio

Czytaj na głos

Autor: KAM 2 min czytania

W Kotliskach pod Lwówkiem Śląskim grupa kilkudziesięciu mieszkańców, którzy za cel postanowili sobie nie wpuszczać do kościoła ks. Franciszka Jaworskiego, zablokowała wczoraj łańcuchem wejście do świątyni. Duchowny salwował się ucieczką.

Gorąco – wbrew ochłodzeniu – było wczoraj w Kotliskach w okolicy Lwówka. Wieś podzieliła się na zwolenników i przeciwników księdza, o którym mówi się, że poturbował dzieci w świątyni.

Dziennikarze czekali już od 7 rano na planowany protest parafian, którzy mieli blokować wejście do kościoła miejscowemu księdzu. Proboszcz – jak się okazało – w kościele przebywał już od wczesnych godzin porannych. Swój samochód ukrył za kościołem najprawdopodobniej po to, aby nie drażnić parafian. Tuż przed godziną 9 do kościoła przyjechał dziekan parafii w Nowogrodźcu, który odprawił mszę. Jak oceniają świadkowie, dziekan przyjechał po to, aby załagodzić sytuację.

Miejscowy proboszcz przekazał klucze dziekanowi i uciekł przed mieszkańcami polami do swojej plebanii. W tym czasie doszło do incydentów. Grupa parafia założyła na kościelne drzwi gruby łańcuch, który zapięty był kłódką. Postanowili, że dopóki nie będą mieli zapewnienia, że miejscowy proboszcz nie opuści parafii na stałe, nie otworzą drzwi do kościoła.

Protestujący spotkali się także z kilku osobową grupą zwolenników ks. Franciszka Jaworskiego. W pewnym momencie po założeniu łańcucha na drzwi kościoła, kościelny silnym kopnięciem od wewnątrz drzwi zerwał łańcuch i kłódkę. Wówczas doszło do ostrej wymiany zdań między przeciwnikami i zwolennikami miejscowego proboszcza.

Msza w kościele odbyła się, ale z udziałem dziekana z Nowogrodźca. Mieszkańcy wsi zapowiedzieli, że jeśli zobaczą w pobliżu kościoła miejscowego proboszcza zablokują kościół i będą to robili tak długo dopóki ksiądz nie odejdzie z ich parafii.

Mieszkańcy sąsiedniej wsi Niwnice tydzień temu zawiadomili policjantów z Lwówka Śląskiego o tym, że miejscowy proboszcz bije ich dzieci. Parafianie zablokowali kościół w swojej wsi przed miejscowym proboszczem, który ma swoją parafię także w Kotliskach. Starania mieszkańców przyniosły upragniony efekt. W Niwnicach na każde nabożeństwo przyjeżdżają księża z Nowogrodźca. Za mieszkańcami z Niwnic poszli ramie w ramię parafianie z Kotlisk, którzy także chcą pozbyć się miejscowego proboszcza twierdząc, że ten szkodzi ich parafii.

Po niedzielnej mszy w Kotliskach dziekan z Nowogrodźca zapowiedział, że nie odda kluczy do kościoła ks. Jaworskiemu pozostawiając ostateczną decyzję legnickiemu biskupowi.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka