Policjanci z Karpacza zatrzymali w czwartek wieczorem dwóch mieszkańców tej miejscowości w wieku 35 i 49 lat podejrzanych o kradzież. Patrolując miasto, na jednej z ulic w okolicach wyciągu usłyszeli odgłosy „piłowania”. Postanowili to sprawdzić.
Okazało się, że na stoku narciarskim dwóch mężczyzn demontowało dwie lampy oświetleniowe o wartości 1000 zł. Sprawcy zostali zatrzymani na gorącym uczynku kradzieży. Łup zamierzali sprzedać je na punkcie skupu złomu.
Mieszkańcy Karpacza trafili do policyjnego aresztu. Byli notowani już za inne przestępstwa. Za kradzież grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.