reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra
reklamy

Przekleństwo przy bankomacie

Audio

Czytaj na głos

Autor: OBE 1 min czytania

Mężczyzna, który pobierał pieniądze z bankomatu, wulgarnie odezwał się do reportera Jelonki, kiedy ten przebywał w pobliżu z aparatem fotograficznym. Byliśmy pobłażliwi: nie zawiadomiliśmy policji, ani straży miejskiej, choć na naszych oczach (i uszach) zostało popełnione wykroczenie.

Mężczyźnie nie spodobał się aparat fotograficzny trzymany przez naszego reportera. – „Spie…..j z tym aparatem!” – kilkukrotnie zawołał głośno. Pracownik Jelonki stał w tym miejscu przy ulicy Bankowej czekając na kogoś i nawet nie zamierzał fotografować ani mężczyzny, ani całej sytuacji.

– W pierwszym odruchu chciałem zadzwonić po policję, bo ten człowiek mnie obraził, ale pomyślałem sobie, że nie jestem pieniaczem – mówi nasz reporter. Sprowokowany przez mężczyznę zrobił mu jednak kilka zdjęć. Publikujemy je pokazując „zamazaną” twarz człowieka, który nie wie, jak zachować się w miejscu publicznym. Dodajmy, że wzbudził on powszechne zażenowanie wśród ludzi, którzy czekali na swoją kolejkę przed okienkiem bankomatu.

O tym, że przeklinający popełnił wykroczenie zagrożone karą grzywny do 1500 złotych (z możliwością zamiany na areszt) jest przekonana policja. – Kary za publiczne używanie słów powszechnie uważanych za nieprzyzwoite, nakładane są na mocy kodeksu wykroczeń. Przepis stanowi, że sprawca podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany – informuje nadkom. Artur Falkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

– Sprawa jest o tyle ewidentna, że mężczyzna wypowiedział wulgarne słowa z pełną premydatacją i w odniesieniu do konkretnego człowieka – usłyszeliśmy. Stróże prawa inaczej bowiem traktują sytuację, kiedy ktoś potknie się i zaklnie przez to pod nosem.

Aby jednak móc w tej sprawie ukarać sprawcę, stróże prawa muszą zostać zawiadomieni o wykroczeniu. W drastycznych przypadkach mogą interweniować też sami, kiedy usłyszą, że ktoś głośno na ulicy przeklina. W Jeleniej Górze było kilka takich spraw, które zakończyły się – w większości – pouczeniem.

Powyższy tekst nie powstał dlatego, że dotyczy pracownika Jelonki. Pragniemy nim zwrócić uwagę mieszkańców naszego miasta, że także i oni są wielokrotnie świadkami naruszania prawa. Może taka publikacja złagodzi nieco obyczaje językowe w stolicy Karkonoszy.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka