- Początek spotkania był dla Sudetów trudny. Turów od pierwszych minut narzucił wysokie tempo i agresywną obronę. Brak zbiórek i niska skuteczność w ataku sprawiły, że gospodarze szybko wypracowali przewagę, praktycznie ustalając losy meczu. W drugiej odsłonie Sudety próbowały znaleźć rytm. Kilka udanych akcji pozwoliło zdobyć więcej punktów, ale przewaga gospodarzy rosła, a skuteczność rzutów wolnych pozostawiała wiele do życzenia – w pierwszej połowie zespół stawał na linii zaledwie dwa razy. Do przerwy Turów prowadził 50:23 - relacjonowali przedstawiciele jeleniogórskiego zespołu.
Po przerwie przyjezdni zagrali bardziej odważnie. Aktywne akcje Bartosza Jyża i Cezarego Fudziaka poprawiły obraz gry, jednak Turów wciąż kontrolował wynik i wygrywał także tę kwartę. Ostatnie dziesięć minut to walka o każdą piłkę. Sudety nie złożyły broni, ale szeroka rotacja Turowa pozwoliła gospodarzom dowieźć zwycięstwo do końca.
Była to czwarta porażka podopiecznych trenera Jarosława Wilusza w piątym rozegranym w tym sezonie spotkaniu.
PGE GiEK Turów Zgorzelec – KS Sudety Jelenia Góra 102:61 (25:6, 25:17, 26:21, 26:17)
Sudety: Jyż (15), Fudziak (13), Rzechtalski (13), Walaszek (7), Walczak (4), Carowicz (4), Kołaczyński (3), Marek (2), Kaczuga, Młodnicki.
[tabela136369]












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.