reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra
reklamy

Rezonans dla węża domowego już możliwy

Audio

Czytaj na głos

Autor: Małgorzata Moczulska/Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu 3 min czytania

Nie tylko psy i koty, ale już nawet żółwie i... węże domowe trafiają do Pracowni Rezonansu Magnetycznego Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. To jedyny na Dolnym Śląsku tak robudowany "szpital" dla zwierząt.rn– Pamiętam kota, który przyjechał na badanie w stanie ciężkim. Zdiagnozowano ropne zapalenie opon mózgowyc

Taki rezonans dla zwierząt domowych (głównie psów) w mniejszych miastach jest bardzo rzadki i dostępny jedynie w placówkach wykonujących diagnostykę ludzi, które współpracują z weterynarzami lub w wyspecjalizowanych lecznicach oferujących zaawansowane badania obrazowe. Badanie wykonuje się w znieczuleniu ogólnym i nie jest tanie.

Na Dolnym Śląsku wyspecjalizowana w tym zakresie jest głównie Pracownia Rezonansu Magnetycznego w Katedrze i Klinice Chirurgii Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

– Naszą codziennością jest radzenie sobie z "pacjentem" podwyższonego ryzyka: zwierzętami starszymi, często z wieloma chorobami towarzyszącymi, a także z silną bolesnością czy agresją – podkreśla lekarz weterynarii Ludwika Gąsior, specjalistka radiologii weterynaryjnej.

- Specjalizujemy się w zaawansowanej diagnostyce obrazowej zwierząt towarzyszących człowiekowi, przede wszystkim psów i kotów. Ale ostatnio wkraczamy także w mało znane w tej metodzie diagnostycznej choroby zwierząt egzotycznych.

- Właśnie, bo jeszcze do niedawna badania neurologiczne zwierząt towarzyszących nie były powszechne.

- To fakt, ale obecnie takie badania już coraz mniej dziwią. Nasza pracownia, w porozumieniu z innymi specjalistami Klinik Wydziału Medycyny Weterynaryjnej, oferuje także badania serca (bramkowane EKG), onkologiczne, ortopedyczne oraz wykrywanie anomalii rozwojowych.

- Jakich "pacjentów" macie najczęściej?

- Najczęstszymi "pacjentami" są psy i koty z napadami padaczkowymi, zawrotami głowy, czy zaburzeniami świadomości (mózgowie), a także z niedowładami kończyn lub bólem zlokalizowanym w obrębie kręgosłupa. Ale pracownię na UPWr wyróżnia to, że nie straszne nam są tutaj badania zwierząt-seniorów, często mocno schorowanych. Główny powód? Możliwość bezpiecznego ich znieczulenia.

- Rozumiem, że głównie są to zwierzęta w podeszłym wieku.

– Pacjenci geriatryczni to bardzo specyficzna grupa pacjentów, co medycyna człowieka zrozumiała już dawno. Zaawansowana diagnostyka obrazowa to dla nich często jedyna szansa na szybką i dobrze ukierunkowaną pomoc. Niestety, aby ją przeprowadzić, zwierzę musi być znieczulone, ponieważ technika badania wymaga kompletnego unieruchomienia. Na szczęście mamy grono doskonałych specjalistów z Zakładu Anestezjologii.

- Najpewniej pomaga w tym najnowszy sprzęt i oprogramowanie?

– Trafna diagnoza jest oczywiście bardzo cenna, ale nie jest jedyna. Dlatego nie tylko stale się kształcimy i pilnujemy przestrzegania aktualnych wytycznych, aby nawet najbardziej wymagające znieczulenie przeprowadzić bezpiecznie, ale także korzystamy z najnowocześniejszego sprzętu i leków najnowszych generacji – dodaje lek. wet. Patrycja Pistor ze wspomnianego Zakładu Anestezjologii.

– Aspirujecie do miana jednostki referencyjnej w nowoczesnych metodach obrazowania.

- Tak, dlatego staramy się być otwarci i dostępni nie tylko dla właścicieli zwierząt, ale także dla lekarzy praktyków z prywatnych jednostek pozauczelnianych, którzy powierzają nam swoich pacjentów – podkreśla dr Mateusz Hebel, również specjalista radiolog.

– Jednym z takich działań jest wprowadzenie wstępnej diagnozy, którą właściciel otrzymuje już w dniu badania, przez co lekarz kierujący może od razu rozpocząć leczenie, w oczekiwaniu na pełny opis badania – mówi.

Poza kotami i psami w pracowni badano również zwierzęta egzotyczne: żółwie i węże, co staje się ciekawym i potrzebnym kierunkiem.

Szczególnie żółwie wydają się być gatunkiem, u którego rezonans magnetyczny będzie stanowił technikę przyszłości.

– U tego gatunku, ze względu na specyfikę budowy, badanie ultrasonograficzne jest w zasadzie wykluczone, a rezonans magnetyczny w porównaniu do tomografii komputerowej daje nam nieporównywalnie lepsze zobrazowanie struktur wewnętrznych ze względu na świetny kontrast tkankowy – wyjaśnia dr Hebel.

Ludwika Gąsior wspomina, że jedną z ciekawszych historii w Pracowni było badanie mózgowia u borsuka – jego nietypowe zachowanie zauważyli przypadkowi spacerowicze w lesie, a zwierzęciem zaopiekowała się fundacja.

Okazało się, że borsuk miał zaawansowanego guza przysadki mózgowej.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka