W grudniowym poranku prowadzący zabrali uczestników do stolicy Małopolski. W trakcie imprezy wyjaśniali co to jest podłaźniczka, dlaczego wieszano na niej cebulę i czosnek.
Grudzień to czas fantastycznych obrzędów i zwyczajów. Poznaliśmy też wigilijne zwyczaje i dawne rytuały, od których mogło zależeć szczęście na długie lata. Zrobiliśmy również wyjątkowe świąteczne ozdoby – złociste, słomiane aniołki. Zatańczyliśmy też krakowiaka dla Mikołaja - opowiadają organizatorzy z JCK Muflon.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.