Tradycyjnie, na Placu Ratuszowym zebrały się osoby, które posiadają stare rowery, niekiedy przedwojenne, ale również miłośnicy współczesnych jednośladów, bowiem impreza łączy różne zainteresowania, a przewodnim jest rower. Wśród nich mieszkańcy Jeleniej Góry, regionu oraz goście zza południowej granicy państwa.
Czesi również lubią tu przyjeżdżać, bo jest to widowiskowa impreza - długi przejazd ulicą Wolności sprzyja temu - powiedział Zbigniew Leszek, prezes Towarzystwa Izersko-Karkonoskiego.
Wśród najstarszych egzemplarzy były nawet przedwojenne.
Kolega ma rower, który ma obecnie ponad 80 lat - to już antyki, które niekiedy stoją w muzeach, ale są sprawne - mówił Z. Leszek.
Uczestnicy ok. 11:30 wyruszyli przez ul. Konopnickiej, 1 Maja pod kościół "garnizonowy", skąd zawrócili i udali się do Cieplic, by najpierw zaprezentować się podczas festynu z okazji Święta Matki, a następnie zakończyli imprezę na Placu Piastowskim, gdzie wręczano nagrody, były kiełbaski, muzyka i dobra zabawa.
Retro zabawa to nasz sposób życia - wszyscy przebrani tu ludzie są radośni - podkreślają uczestnicy parady retro.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.