Drogi w Górzyńcu od kilku miesięcy są rozjeżdżane przez ciężki sprzęt leśny oraz auta, które świadczą usługi transportu drewna. Mieszkańcy informowali o tym fakcie urząd wielokrotnie, że mimo znaków ograniczających wjazd dotyczącego ciężkiego sprzętu, nikt się do nich nie stosuje. Znaki te były obracane oraz zasłaniane, po kolejnej reakcji mieszkańców pod znakami o ograniczeniach tonażowych pojawiły się dodatkowe tabliczki z informacją, kogo takie ograniczenia nie dotyczą.
Mieszkańcy nie zgadzają się z takim podejściem, to już trzeci raz w ciągu kilku miesięcy nastąpiła zmiana oznakowania w ich miejscowości, bez żadnej z nimi konsultacji. Prócz tego oczekują spotkania z udziałem przedstawiciela Lasów Państwowych.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.