- Za pięć kilogramów makulatury będziemy dawać jedną sadzonkę – wyjaśnia Karolina Chałupińska – w ten sposób chcemy uratować kilkadziesiąt albo nawet kilkaset drzew, które zastąpimy zebraną makulaturą.
Każdy, kto ma w domu makulaturę i miejsce na posadzenie drzewka, powinien pojawić jutro się na dziedzińcu uczelni.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.