Samochód wpadł do Zalewu Pilchowickiego, kierowca najprawdopodobniej chciał popełnić samobójstwo
Audio
Czytaj na głos
To najprawdopodobniej było samobójstwo. W taki sposób mówią policjanci o wczorajszym zdarzeniu do jakiego doszło w tuż przy tamie Pilchowicach. Mieszkaniec Mysłakowic rozpędził samochód i wjechał do zalewu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.