Ze schroniska Samotnia, które przez wiele lat miało swoją duszę i klimat, nowi dzierżawcy zrobili inny obiekt. Czy zmienili teraz historię tego miejsca?
Można zaryzykować twierdzenie, że kto oddał ten zabytek handlarzom z Zakopanego, pozbawił go niejako duszy.
- Ten uczynił krzywdę rodzinie Siemaszków oraz wszystkim ludziom gór - słyszymy.
Samotnia to była szkoła ratownictwa górskiego. To było miejsce spotkań przewodników górskich i ratowników GOPR. To turnieje narciarskie, to miejsce, gdzie trenowali himalaiści. To międzynarodowe spotkania ludzi gór. Czy tak pozostanie? Wątpliwe...
Schronisko Samotnia ma sławę w całym świecie wśród pasjonatów wspinania i miłośników Karkonoszy.
- Właścicielem obiektu jest od ponad pół wieku PTTK. Ostatnio zrobili przetarg i wygrała firma z Zakopanego. W sumie dla większości turystów nie ma znaczenia, kto zarządza obiektem - słyszymy.
Gdy przed laty Karkonosze dźwigały się, by zaistnieć w Polsce, mieć znaczenie pośród polskich gór, gdy tworzono tu ratownictwo górskie wyprzedzające epokę to jakby swego rodzaju zawiść tatrzańska torpedowała prawie każdą inicjatywę. Czy niedawna zmiana dzierżawcy to potwierdza?
(IN24)












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.