Dlatego, jak mówi starosta Jacek Włodyga, jeszcze zanim zagrożenie powodzią wystąpi, zostały przygotowane niezbędne do jego usunięcia środki.
W razie potrzeby lodowy zator zostanie rozładowany w ciągu kilku, maksymalnie kilkunastu godzin.
Firmy saperskiej nie trzeba będzie wzywać z daleka, bo w Jeleniej Górze założyli taką byli żołnierze miejskiego garnizonu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.