Jego kierowca na odcinku przed zajezdnią MZK za mocno docisnął pedał gazu. Auto wypadło z jezdni i uderzyło w latarnię uliczną. Do zdarzenia doszło po godz. 22 przy niekorzystnej pogodzie: padał deszcz i było ślisko. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
Trudno zliczyć, który to już słup przy ul. Wolności uszkodzony przez rozpędzone samochody. Z całą pewnością właśnie przy tym trakcie „koszone” są one najczęściej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.