Zakład zgodnie z nowym prawem nie może pobierać czynszów za miejskie lokale. W takiej sytuacji zabraknie mu zaś pieniędzy na funkcjonowanie, bo do tej pory połowę dochodów zakładu stanowiły czynsze z mieszkań i lokali usługowych.
Przedsiębiorstwo ma zostać przekształcone w jednostkę budżetową, która w pełni może być finansowana z budżetu miasta. Związki zawodowe z zakładu, jak mówi ich przewodniczący Tadeusz Wieczorek obawiają się jednak, że te zmiany to początek końca miejskiej firmy. Prezydent Bolesławca Piotr Roman zapewnia, zmiany maja na celu utrzymanie 95 istniejących miejsc pracy przy obsłudze mieszkań. Jeśli nie zostaną wdrożone zakład trzeba będzie po prostu zlikwidować jako niespełniający wymagań prawnych.
MZGK w Bolesławcu gospodaruje 130 budynkami i pojedynczymi mieszkaniami w zasobach wspólnot. W sumie jest tych mieszkań około 3 tysięcy, głownie w rejonie centrum miasta.
Siła protestu
Audio
Czytaj na głos
Pracownicy bolesławieckiego Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej boją się przekształceń i ślą protesty m.in. do ratusza.






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.