W trakcie domowej kłótni starsza kobieta została powalona na podłogę w kuchni. Tam, ciężko ranna, leżała przez kilka godzin bez pomocy. Zamiast wezwać ratunek, syn przeciągnął ją później na materacu do sąsiedniego pokoju. Posadził ją na podłodze, oparł o łóżko, podłożył niewielką poduszkę pod głowę i przykrył kocem. Następnie posprzątał ślady krwi i wyjechał z domu, pozostawiając matkę samą. Ciało kobiety odnaleziono dopiero po kilku dniach.
Ustalenia śledczych są wstrząsające. 81-latka była wielokrotnie uderzana pięściami w plecy, tułów i głowę. Doznała licznych obrażeń: rozległych siniaków, krwotoku w obrębie mózgu, złamanego nosa oraz wielu złamań żeber po obu stronach klatki piersiowej. Część z nich była tak poważna, że doszło do zapadnięcia klatki piersiowej i uszkodzenia płuc. Według biegłych kobieta konała powoli, dusząc się i stopniowo tracąc siły.
Podejrzany Olgierd D. został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Jak ustalono, wcześniej nie był karany.
Za zabójstwo grozi mu kara od 10 lat więzienia aż do dożywotniego pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.