Do wypadku doszło w piątek (20.02) w południe.
- Nasza mama, świetna i doświadczona narciarka, została potrącona przez mężczyznę w środkowej części czerwonej trasy nr II, około 50 m powyżej dolnej stacji mniejszego wyciągu. Zmarła na miejscu.
- Choć policja obecnie nie ma świadków zdarzenia, to trudno nam uwierzyć, że w tak piękny dzień, na pełnym stoku, nikt niczego nie widział. Prosimy wszystkie osoby, które były w tym czasie na stoku w Harrachovie, o pomoc.
Jeśli ktokolwiek posiada jakiekolwiek nagrania wideo lub zdjęcia z piątku w godzinach 9–12.30, rodzina prosi o ich przesłanie na adres: nehoda.harrachov@gmail.com.
Można również skontaktować się z bezpośrednio z czeską policją pod europejskim numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio pod numerem +420 974 811 111.
Policja sprawdza wszelkie informacje dotyczące zdarzenia m.in. jazdy narciarza na mononarcie (jedna szeroka narta z wiązaniami ustawionymi obok siebie w kierunku jazdy) – dotyczące jego stylu i sposobu jazdy.






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.