reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Smółka i Kocot o batalii ze Starowicami

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDvR 2 min czytania

Trener Karkonoszy Jelenia Góra oraz kapitan pierwszej drużyny podsumowują sobotnie starcie w ramach makroregionalnej III ligi z LZS-em Starowice.

Pomeczowe komentarze z oficjalnego profilu facebookowego biało-niebieskich - KS Karkonosze Jelenia Góra

Trener Zbigniew Smółka:

- Na pewno było to bardzo trudne spotkanie, ja tego mikro cyklu bardzo się obawiałem. Wiadomo, jest nas mało, borykamy się z urazami. Pauza Dominika Radziemskiego, co na pewno nas również bardzo osłabiło. Natomiast duży szacunek dla mojej drużyny za konsekwencję i determinację. Mieliśmy w pierwszej połowie kilka sytuacji z kontrataków. Można było wyżej zagrać, ale przede wszystkim powiedzieliśmy sobie w szatni, że nadszedł czas, aby zagrać na zero z tyłu i tak się stało. To bardzo buduje, kapitalna gra obronna. Dzisiaj jednego piłkarza muszę bardzo wyróżnić, bo od 10. minuty grał z urazem. Zasłużył na wielki szacunek, bo chyba nigdy nie widziałem zawodnika z takim charakterem jak Przemek Kocot. To co dzisiaj zagrał kierując drużyną to jest niewiarygodne. Cieszy zero z tyłu, cieszy kolejne zwycięstwo, ja jestem bardzo zadowolony, bo trafiłem na grupę ludzi, którzy chcą i realizują to, co nakreśliliśmy na treningu. Przez ten mikro cykl, pucharowy mecz na „betonowym” boisku był problem z fizycznością i wytrzymaniem tego spotkania, ale cieszy fakt, że każdy kto wchodzi z ławki zostawia serducho na boisko. W mojej ocenie to były dwa kluczowe mecze i teraz będziemy już spokojniejsi. Myślę, że na mecz z Goczałkowicami przyjedzie dużo ludzi, którzy wierzyli w nas i będą chcieli zobaczyć w akcji tych chłopaków, którzy w mojej ocenie już tę 3. ligę utrzymali.

Kapitan drużyny Przemysław Kocot:

- - Jechaliśmy do Starowic z założeniem wygrania meczu i zapewnienia sobie względnego spokoju w tabeli. Cieszy wygrana, mecz od początku pod naszą kontrolą. Mądrze zagraliśmy z tyłu, czego efektem zero z tyłu. Cieszy też zdobyta bramka, pierwsza strzelona przeze mnie w tym sezonie. To prawda grałem z urazem, delikatnie pobolewał mnie mięsień czworogłowy. Cieszę się, że wytrzymałem, bo bardzo chcę pomóc tej drużynie zapewnić sobie spokój po serii siedmiu porażek. To nie jest tak, że jesteśmy już całkowicie spokojni, nadal się mobilizujemy i chcemy w każdym meczu zgarnąć trzy punkty. Do każdego spotkania będziemy się przygotowywać i będziemy chcieli je wygrać.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka