Ogień w budynku gospodarczym w Wojanowie pojawił się wczoraj pół godziny po pierwszej w nocy. Na miejsce pojechały dwa samochody strażackie. Z żywiołem walczyło 11 strażaków. Akcję gaśniczą utrudniał fakt, że zarówno w budynku gospodarczym, jak i w garażu właściciel składował drzewo i węgiel, opony oraz inne materiały łatwopalne.
Ostatecznie akcję gaszenia zakończono po godzinie czwartej nad ranem. Mimo sprawnych i szybkich działań strażaków, część dobytku spłonęła. Wstępnie straty oszacowano na 10 tys. zł, a straty w budynku na 2 tys. zł. Z kolei w minioną sobotę w Bukowcu o godzinie 4.30 spaliło się auto marki opel kadett.
Przyczyny i okoliczności obydwóch zdarzeń ustala policja.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.