– Zapaliła się najprawdopodobniej jakaś część wewnątrz samochodu, a ogień zaczął się rozprzestrzeniać na zewnątrz. Informacja ta zostanie jeszcze szczegółowo sprawdzona i zweryfikowana – Musimy dotrzeć do właściciela i wtedy ustalić konkretną przyczynę pożaru – mówi nadkomisarz Edyta Bagrowska, oficer prasowy. Nie jest wykluczone, że przyczyną incydentu był samozapłon. Nie można też wykluczyć wersji, że auto ktoś podpalił.
Pożar został szybko i sprawnie ugaszony przez jeleniogórskich strażaków.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.