O takim rozwiązaniu, na które wpadli prawnicy i architekci i właściciel największego hotelu w karkonoskich kurortach, pisze portal gazeta.pl To luka w prawie, bowiem zakaz nie dotyczy obiektów przeszklonych.
Czy to zakończy spór o wygląd budynku? Niewiele na to wskazuje, bo konserwator zabytków nie zamierza ustąpić, choć może się okazać, że jego opinia nie będzie wiążąca dla inspektora nadzoru budowlanego. Termin warunkowego pozwolenia na przyjmowanie gości przedłużono do końca lutego przyszłego. Tymczasem czynny od roku Hotel Gołębiewski, choć nie podoba się architektom i obrońcom krajobrazu, przeżywa świąteczno-noworoczne oblężenie. I niewiele wskazuje na to, że straci na popularności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.