reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra
reklamy

Spór starostów o most

Audio

Czytaj na głos

Autor: WAC 3 min czytania

Wszystko wskazuje, że mieszkańcy Siedlęcina jeszcze poczekają na rozpoczęcie remontu uszkodzonego przez nurt Bobru mostu drogowego. Winą za ten stan obarczają obecne i poprzednie władze powiatu.

Do uszkodzenia mostu w Siedlęcinie doszło w 2012 roku. Wzburzone wody Bobru uszkodziły m.in. konstrukcję nośną przyczółków, konstrukcję pomostów oraz naruszyły mury oporowe przy obiekcie. W kolejnych latach Starostwo Powiatowe w Jeleniej Górze starało się na remont przeprawy uzyskać środki zewnętrzne. Próby te jednak do tej pory nie doprowadziły do pozytywnego finału i przeprawa nie doczekała się renowacji.

Jak mówi starosta jeleniogórski Krzysztof Wiśniewski - obecny zarząd powiatu zamierzał zgłosić to zadanie na listę remontów dróg i innych obiektów drogowych dofinansowanych z puli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na usuwanie skutków klęsk żywiołowych lub też szukać środków na ten cel z innych źródeł zewnętrznych. Nie mógł jednak tego zrobić z powodu braku aktualnej dokumentacji (projektu budowlanego wraz z niezbędnymi uzgodnieniami) dla tego zadania.

Starostwo Powiatowe posiada wprawdzie projekt budowlany, wykonany w 2015 roku za ponad 70 tysięcy złotych przez jedno z jeleniogórskich biur projektowych, jednak w swojej obecnej formie jest on dla nas bezużyteczny – mówi Krzysztof Wiśniewski. – Nie może on być podstawą do aplikowania o środki zewnętrzne, gdyż został przygotowany, zgodnie z zamówieniem złożonym przez poprzedni zarząd powiatu, w tzw. trybie uproszczonym (nie wymagającym uzyskania pozwolenia na budowę lecz jedynie zgłoszenia robót), stosowanym w oparciu o przepisy ustawy o szczególnych zasadach odbudowy, remontów i rozbiórek obiektów budowlanych zniszczonych lub uszkodzonych w wyniku działania żywiołu. Naszym zdaniem jednak, ten tryb w tym przypadku nie może mieć zastosowania, gdyż nie zostały spełnione łącznie dwa konieczne do tego warunki: gmina jako całość musi być w danym roku wymieniona w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów zawierającym rejestr gmin, co do których stosuje się szczególne zasady odbudowy i rozbiórek obiektów budowlanych poszkodowanych w wyniku działania żywiołu, zaś dany most lub droga muszą się znaleźć w tym samym roku w protokole komisji wojewódzkiej ds. weryfikacji strat w infrastrukturze jednostek samorządu terytorialnego, spowodowanych przez klęski żywiołowe. Tymczasem gmina Jeżów Sudecki na liście rządowej była wymieniona w 2013 roku, zaś do uszkodzenia mostu doszło rok wcześniej, co wyklucza możliwość zastosowania w stosunku do remontu przeprawy w Siedlęcinie zasad trybu uproszczonego. W tej sytuacji projekt przygotowany w 2015 roku, aby mógł być przydatny wymaga poważnego uzupełnienia.

Przygotowana przez jeleniogórską firmę w 2015 roku dokumentacja projektowo-kosztorysowa na przebudowę mostu drogowego w Siedlęcinie to bardzo dobry projekt za stosunkowo małe pieniądze – ripostuje były starosta jeleniogórski Anna Konieczyńska. - Starostwo dostało bardzo dobrą dokumentację z prawomocnym zgłoszeniem i nic – prócz braku funduszy – nie stało na przeszkodzie, aby ten projekt realizować. Wcześniej startując z tą dokumentacją staraliśmy się o środki z funduszy europejskich. W ubiegłym roku to zadanie znalazło się na drugim miejscu na liście zadań zgłoszonych do wojewody w ramach usuwania klęsk żywiołowych i nikt nie negował legalności i rzetelności wykonania dokumentacji. Starałam się przekonać dwóch pozostałych członków zarządu w ubiegłej kadencji, iż obiekty inżynierskie powinny być traktowane priorytetowo, a w szczególności obiekt mostowy w Siedlęcinie, bowiem jego ewentualne wyłączenie z użytkowania będzie powodowało ogromne utrudnienia w życiu nie tylko mieszkańców, ale także turystów odwiedzających Park Krajobrazowy Doliny Bobru i wielu innych użytkowników tej drogi. Niestety, ani pan Paweł Kwiatkowski, ani pan Andrzej Walczak nie widzieli konieczności umieszczenia tego zadania na pierwszym miejscu listy i to oni tak naprawdę zdecydowali o tym, że zadanie to nie miało szans na realizację.

Mam nieodparte wrażenie, że to, co w chwili obecnej mówi pan starosta Krzysztof Wiśniewski jest próbą zaczarowania rzeczywistości. Wydział Dróg nie zrobił nic, aby w stosownym czasie rozpocząć inwestycję i aby zgłoszenie nie wygasło. Teraz szukają kozła ofiarnego. Odwracają uwagę od faktu, że zaprzepaścili termin rozpoczęcia inwestycji, który wygasł w połowie grudnia. Stało się to za rządów obecnego Zarządu Powiatu Jeleniogórskiego, który miał w ręku wszelkie narzędzia, a co najważniejsze – jak deklaruje – jednomyślność w podejmowaniu decyzji.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka