Radni w 2003 roku uznali, że burmistrz z nimi należycie nie współpracuje i rnukarali go obniżeniem pensji. Z tym, że bez zgody burmistrza rada nie może rnmu obniżyć wynagrodzenia, bo jak uznał sąd, umowę ma on podpisaną nie z radą, rna z urzędem miasta.
Dariusz Rajkowski po wyroku sądu drugiej instancji dostał już zasądzone rnprawie 21 tysięcy złotych. Jednak wyrok obejmował okres jedynie do lipca rnubiegłego roku. Rada tymczasem burmistrzowi dawnej wysokości wypłaty nie rnprzywróciła. Nowych należności uzbierało się już do dziś ponad 4 tysiące.
Czy burmistrz o te pieniądze znów będzie musiał walczyć w sądzie, na razie rnnie wiadomo.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.