Chodzi o rywalizację, próbę charakteru i wolę walki. – Zawody rozpoczną się dwoma czasówkami. Podczas pierwszej wyłonionych zostanie 81 zawodników, a w następnej 27, którzy dalej będą ścigać się ramię w ramię trójkami w systemie pucharowym – poinformowała Informacja Turystyczna w Szklarskiej Porębie.
Zwycięzca zgarnie dwa tysiące złotych plus nagrody rzeczowe. Miejsca od drugiego do szóstego również będą nagradzane finansowo. Przewidziana jest nagroda specjalna za czasowy rekord trasy. Szansę na wygraną ma też każdy z uczestników i każdy z widzów podczas losowań i konkursów.
Amatorzy rowerowych emocji już mogą zgłaszać swoje uczestnictwo za pośrednictwem strony internetowej www.sprint.karkonosz.pl lub ewentualnie w dniu zawodów (jeśli zostaną wolne miejsca o czym poinformujemy na stronie www.sprint.karkonosz.pl).
Niezły wycisk
Trasa prowadzi starym odcinkiem nartostrady Lolobrygida: start przy wjeździe na parking „P3” przy ulicy Turystycznej, dalej do góry obok ujęcia wody 500 metrów do aktualnego przebiegu nartostrady Lolobrygida. Przewyższenie przekracza 50 metrów. Najtrudniejszy odcinek rozpoczyna się po przejechaniu około 200 metrów i ciągnie się do góry kolejne 200 metrów.
Później nachylenie jest już coraz mniejsze, a ostatnie 50 metrów przebiega po prawie płaskim odcinku. Pierwsze 50 metrów przy parkingach to asfalt, później jest żwir i szuter. Podłoże najtrudniejszego fragmentu to głównie twarda zbita ziemia, trawa, luźne większe i mniejsze kamienie oraz liczne nierówności. Końcówka trasy to twarda ubita ziemia i trawa.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.