Zatrzymany proponował swoim znajomym narkotyk w postaci marihuany, którą wspólnie palili. Następnie po kilku dniach żądał od nich zapłaty. Osobom, które nie zapłaciły podanej kwoty, groził pobiciem i pozbawieniem życia. Kwoty te zwiększał z dnia na dzień, tłumacząc, że są to m.in. koszty przejazdów taksówką – wyjaśnia kom. Bogumił Kotowski z policji.
Zatrzymanemu postawiono zarzuty wymuszeń rozbójniczych, gróźb karalnych i sprzedaży środków odurzających. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.