Sroga lekcja "Miedziowych" na jeleniogórskich Orliczkach
Audio
Czytaj na głos
Autor: Przemo
2 min czytania
fot. Robert Ignaciak Robert Ignaciak
W II rundzie kobiecego Pucharu Polski Orlik Jelenia Góra uległ na własnym boisku drużynie Zagłębia Lubin 0:12.
Pierwszoligowe piłkarki z Lubina praktycznie nie schodziły z połowy rywalek. Widoczne różnice w wyszkoleniu były efektem dwucyfrowego zwycięstwa gości. Jeleniogórskie Orliczki, które trenują w piłkę zaledwie od dwóch miesięcy doznały w tym meczu podwójnej straty. Podczas akcji w polu karnym ucierpiała Dagmara Dyzio. Nasza najskuteczniejsza snajperka upadła na biodro i w bezruchu oczekiwała ponad 20 minut na karetkę pogotowia. Okazało się, że „Daga” – jak na nią wołają koleżanki z drużyny – ma nadłamane biodro i nie szybko wróci na piłkarskie boiska. Po zejściu (a raczej wywiezieniu) najlepszej zawodniczki Orlika gra miejscowych zupełnie się posypała. Problemy z wyjściem z własnej połowy wykorzystały przyjezdne - wysoko kryjąc rywalki. W końcówce meczu nawet bramkarka Zagłębia postanowiła wpisać się na listę strzelczyń ruszając pod bramkę Sosnowskiej. W ostatniej minucie meczu Bugajska uradowała swoje koleżanki ustalając wynik spotkania na 12:0 dla gości. Co ciekawe nawet arbiter główny stracił rachubę uznając po meczu, że Orlik stracił o jedną bramkę mniej.
Po meczu powiedzieli:
Robert Stachowski (Orlik): - Rozpoczynając działanie tego klubu postanowiłem sobie taki cel: spotykać się z najlepszymi zespołami. Nie ukrywam, że jest dużo pracy przed nami, ale to jest dobre. Lepiej przegrywać 12:0 i wyciągać wnioski, wiedzieć nad czym mamy pracować. To jest dobra szkoła, trzeba uczyć się od najlepszych. Mamy rok do startu w III lidze, czekamy na nowe dziewczyny.Krzysztof Kotlarski (Zagłębie): - Wiemy na jakim etapie jest klub z Jeleniej Góry, że to są początki. Bardzo się cieszymy, że powstała sekcja piłki nożnej kobiet w tym mieście bo samo to jest promocja dla kobiet. Przyjechaliśmy w słabszym składzie, ale dziewczyny spisały się fajnie, wygraliśmy 12:0, jestem z nich dumny.KS AP Orlik Jelenia Góra – EZL Zagłębie Lubin 0:12 (0:5)Gole: Kinga Tusińska (x4), Anita Marek (x2), Daria Mucha (x2), Klaudia Barnowska, Klaudia Kurosz, Joanna Bugajska (bramkarka).
Orlik: Sosonowska – Dyzio (39’ Andrzejak), Zych, Bromer, Strączek, Kowalska, J.Kwietoń, Łabuda, Malinowska, Ranoszek, Przelaskowska.
Zagłębie: Bugajska – Tuaczyk, Bagińska, Mucha, Kurasińska, Wolak, Tusińska, Zając, Kurosz, Barnowska, Polewczyk. Zmiana: Marek.
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.