reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra
reklamy

Starocie ponad wszystko - II

Audio

Czytaj na głos

Autor: AGA 2 min czytania

Fotoreportaż i relacja z największego targu w mieście. Dołączamy zdjęcia z niedzieli.

Stare szafy, pokryte kurzem obrazy, krzesła z XVIII wieku, lalki pamiętające czasy prababci, miedziane naczynia, stołowe srebra, drewniane młynki do kawy, albumy pełne pożółkłych pocztówek… Rarytasy, które można kupić za grosze i cenne eksponaty dla największych kolekcjonerów. Wystarczy zatopić się pomiędzy jarmarcznymi stoiskami na rynku oraz okolicznych uliczkach, aby poczuć niepowtarzalny klimat, który zdarza się w Jeleniej Górze tylko raz do roku. Ci, których fascynuje świat przeszłości bez trudu zapomną na chwilę, że obok zwyczajnie płynie czas, a ludzie spieszą się do swoich domów.

– Jesteśmy tu już ósmy raz – nieodparcie przyciąga nas świetna atmosfera jarmarku – mówi Violetta Bednarek z Kalisza, która na rynku sprzedaje antyki – głównie rzeczy do domu. – Trochę zamieszania było z rezerwacją miejsca, bo nie wiedzieliśmy, że zmieniły się zasady i niepotrzebnie przyjechaliśmy już w czwartek. Na szczęście już jest dobrze. I muszę przyznać, że macie tutaj wyjątkowo uprzejmą straż miejską – dodaje.

Trwający do niedzieli Jarmark Staroci i Osobliwości jak dotąd nie pobił rekordów frekwencji, zwłaszcza ze strony handlujących. Na placu Ratuszowym i przy pobliskich uliczkach sporo było wolnych miejsc.

Być może wpłynęła na to zmiana w organizacji targu i wprowadzenie rezerwacji placowego. Wielu kolekcjonerów i kupców narzekało, że cena jest wygórowana. – Może dzięki temu jest porządek, ale ogólnie mniej do oglądania – mówili jeleniogórzanie. – Wydaje mi się, że byłoby dużo lepiej, gdyby organizatorzy powiedzieli o zmianach już rok wcześniej i np. wręczyli handlującym jakieś ulotki informacyjne – mówi Łukasz Widła z Bochni, u którego można nabyć m.in. elementy dekoracyjne wnętrz.

Po 15 latach przerwy z antycznymi lampami, porcelaną, obrazami i zegarami na jeleniogórskim rynku pojawił się Krzysztof Żujewski, kolekcjoner z Gorzowa Wielkopolskiego. – Trochę się zmieniło, ale na pewno pozostała sympatyczna atmosfera. Choć dawno mnie tu nie było, wiem, że warto przyjeżdżać do waszego miasta – stwierdza pan Krzysztof.

Organizatorzy obawiali się, że szyki popsuje pogoda, ale na szczęście nie sprawdziły się prognozy. W niedzielę aura ma być jeszcze bardziej sprzyjająca.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka